
Będąc w Warszawie warto odwiedzić Łazienki Królewskie. Zwierzęta w nich żyjące są jedną z atrakcji tego największego warszawskiego parku.
Łazienki kojarzą się przede wszystkim z klasycystyczną architekturą, letnimi koncertami chopinowskimi i eleganckimi alejkami, po których spacerował król Stanisław August Poniatowski. Jednak ten ponad 76-hektarowy zespół pałacowo-ogrodowy to nie tylko muzeum na świeżym powietrzu. To przede wszystkim tętniący życiem ekosystem i prawdziwa oaza dzikiej przyrody w samym sercu tętniącej życiem stolicy.
Kto rządzi w królewskich ogrodach, gdy milkną brawa turystów? Oto przegląd najciekawszych mieszkańców Łazienek.
Królewscy celebryci: Pawie i wiewiórki
Nie sposób zacząć opowieści o faunie Łazienek od kogoś innego niż ich najbardziej ikoniczni lokatorzy. To oni skradają show i są główną atrakcją dla fotografów.
Pawie indyjskie – duma ogrodu
Pawie są symbolem Łazienek Królewskich. Te majestatyczne ptaki przechadzają się dumnie po alejkach, tarasach Pałacu na Wyspie oraz w okolicach Amfiteatru. Wiosną samce dają spektakularne koncerty (choć ich krzyk potrafi zaskoczyć głośnością) i rozkładają swoje barwne ogony, by oczarować skromniej upierzone samice.
Wiewiórki – rudzi spryciarze
Łazienkowskie wiewiórki obrosły już legendą. Są niezwykle śmiałe i potrafią podejść do człowieka na odległość wyciągniętej ręki, licząc na darmową przekąskę.
Ważna zasada: Choć wiewiórki chętnie przyjmują orzechy (najlepiej włoskie lub laskowe w skorupkach), pamiętajmy, że dokarmianie ich chipsami, chlebem czy słodyczami bardzo im szkodzi.
Wokół stawów: Królestwo ptactwa wodnego
Sercem Łazienek są liczne stawy i kanały. To idealne środowisko dla wielu gatunków ptaków, zarówno tych rodzimych, jak i egzotycznych gości.
- Kaczki mandarynki: Obok klasycznych krzyżówek, w Łazienkach można spotkać mandarynki. Samce tych kaczek zachwycają wręcz nierealnym, bajecznie kolorowym upierzeniem. Pochodzą z Azji Wschodniej, ale w Warszawie zadomowiły się na dobre.
- Łabędzie nieme: Dostojne, białe ptaki są stałym elementem krajobrazu wokół Pałacu na Wyspie.
- Czaple siwe: Od kilku lat regularnie widuje się je nad brzegami tutejszych wód, gdzie cierpliwie polują na małe ryby i płazy.
Nocna zmiana: Ssaki i drapieżniki
Gdy bramy parku zamykają się po zmierzchu, Łazienki zmieniają swoje oblicze. Wtedy do głosu dochodzą gatunki, które za dnia wolą pozostać w cieniu.
Lisie ścieżki i kuny
W parku na stałe rezydują lisy. Choć są drapieżnikami, w warunkach miejskich nauczyły się tolerować bliskość ludzi (choć nadal zachowują zdrowy dystans). Oprócz nich w zakamarkach śmigają zwinne kuny.
Podniebni łowcy – nietoperze
Łazienki, dzięki ogromnej liczbie starych, dziuplastych drzew, są idealnym domem dla nietoperzy. Te pożyteczne ssaki nocą oczyszczają park z tysięcy komarów i innych owadów.
Śpiewający mieszkańcy koron drzew
Dla ornitologów Łazienki Królewskie to prawdziwy raj. Poza powszechnymi gołębiami czy wronami, w parku gnieździ się mnóstwo innych ptaków:
- Dzięcioły: W tym dzięcioł duży, zielony, a czasem nawet rzadki dzięcioł czarny. Ich „stukanie” to stały element łazienkowskiej audiosfery.
- Kowaliki: Jedyne polskie ptaki, które potrafią schodzić po pniu drzewa głową w dół.
- Puszczyki: Te sowy zamieszkują stare dziuple i wieczorami ruszają na łowy.
Łazienki Królewskie udowadniają, że historia, kultura i dzika przyroda mogą żyć w doskonałej symbiozie. Park ten pełni funkcję tzw. korytarza ekologicznego – zielonych płuc miasta, które dają schronienie zwierzętom uciekającym przed betonową dżunglą.
Odwiedzając to wyjątkowe miejsce, pamiętajmy, że jesteśmy tam tylko gośćmi. Szacunek dla ciszy, zakaz wprowadzania psów oraz rozsądek w dokarmianiu to mała cena za możliwość obcowania z tak niezwykłym bogactwem natury w środku europejskiej stolicy.