Zapraszamy na wyjątkowy spacer po Łazienkach Królewskich, w którego trakcie przyjrzymy się żyjącym w nim zwierzętom. Podczas spaceru poznacie ich zwyczaje oraz usłyszycie zaskakujące ciekawostki na ich temat.
Ponadto wykorzystamy technologię rozszerzonej rzeczywistości AR aby sprowadzić do Łazienek Królewskich zwierzęta z całego świata! Dlatego warto mieć ze sobą smartfony z dostępem do Internetu. W przypadku deszczowej pogody należy mieć też parasole, aby smartfony nie zmokły.
Przewodnik będzie miał też ze sobą pokarm dla zwierząt i uczestnicy spaceru będą mogli nim poczęstować niektórych mieszkańców parku.
A oto czego m.in. dowiecie się na tym spacerze:
Ile piór ma łabędź?
Czy w Łazienkach Królewskich jest ryś?
Czym są kacze przedszkola?
Które zwierzęta potrafią się śmiać?
Dlaczego pawie w Łazienkach Królewskich noszą korony?
Jakie zwierzę wydaje dźwięki przypominające kobiecy krzyk?
Kiedy wiewiórki stają się krwiożerczymi bestiami?
Czy kaczki mandarynki jedzą mandarynki?
i wiele więcej…
Cena: co łaska (płatne na końcu spaceru). SPACER Z ZAPISAMI. Spacer poprowadzi Aleksander Łamek.
Zbiórka przed wejściem do Łazienek Królewskich, które znajduje się przy samym pałacu Belwederskim (adres pałacu: ul. Belwederska 54). Miejsce zbiórki pokazuje mapka: https://maps.app.goo.gl/CUny61Jz35XgRqhSA Z miejsca zbiórki pójdziemy nad staw Belwederski. Do Łazienek nie wolno wprowadzać własnych zwierząt. Spacer potrwa maksymalnie 90 minut.
Be Happy Museum to różowe muzeum w Warszawie. Jest to interaktywne muzeum, które charakteryzuje się bardzo kolorowymi, często różowymi, scenografiami i instalacjami, idealnymi do robienia zdjęć i dobrej zabawy.
Można tam znaleźć m.in.:
Scenografie z gigantycznymi słodyczami, takimi jak donuty.
Baseny wypełnione kolorowymi kulkami lub piankami marshmallow.
Instalacje z jednorożcami, syrenimi ogonami i świecidełkami.
Różne tła i rekwizyty do tworzenia kreatywnych zdjęć, np. w stylu Barbie.
Różowe muzeum w Warszawie znajduje się w Centrum Handlowym Atrium Reduta przy Alejach Jerozolimskich 148, na pierwszym piętrze.
Dorośli: 60/65 zł
Dzieci (od 3 lat), uczniowie, studenci: około 55/60 zł
Dzieci do 3 lat: symboliczna złotówka
Bilety rodzinne są również dostępne.
Wizyta w muzeum trwa zazwyczaj około 1,5 godziny. Jest to popularne miejsce wśród miłośników mediów społecznościowych i osób szukających radosnej rozrywki.
Jeżeli spędzacie Sylwester 2025/2026 w mieście Warszawa, to zapraszamy Was na nasz Straszny spacer z przewodnikiem po warszawskim Starym Mieście. Usłyszycie na nim przerażające historie, legendy i anegdoty, od których włosy jeżą się na głowie.
A oto czego dowiecie się na tym spacerze: – Gdzie znajdowało się kiedyś prosektorium dla wiślanych topielców? – Jaka jest najstraszniejsza wersja legendy o bazyliszku? – Poznacie historię gilotyny. – Która wieża stała się więzieniem? – Czym były teatry anatomiczne? – Jakie makabryczne formy leczenia stosowano kiedyś w Warszawie? – O czym można było przeczytać w bestiariuszach? – Jak Tata Tasiemka został warszawskim Alem Caponem? – Kto był rozrywany przez konie na cztery strony świata? – Dlaczego księżna Anna przez 5 miesięcy nie chciała dopuścić do pogrzebu brata? – Gdzie dokonano zamachu na polskiego króla? – Jak z płyt nagrobnych zrobiono chodnik? – I wiele więcej…
Spacer poprowadzi Aleksander Łamek. Cena: co łaska (płatne na końcu spaceru). SPACER Z ZAPISAMI
Zbiórka na Placu Zamkowym przed bramą Zamku Królewskiego. Miejsce zbiórki pokazuje mapka: https://goo.gl/maps/TLGdJfHHpgu Spacer potrwa 80-90 minut i zakończy się przed Bazyliką Archikatedralną.
W razie spóźnienia się na spacer, można nas znaleźć, korzystając z poniższej mapki pokazującej trasę pierwszej części naszego spaceru:
Tagi: Tani sylwester w warszawie na rynku, Impreza sylwestrowa warszawa, Sylwester dla dwojga, Sylwester warszawa Stare Miasto
Oto zdjęcie z Powstania Warszawskiego, prezentujące rynek Starego Miasta w trakcie powstania oraz obecnie. Kolorowe zdjęcie z 1944 roku wykonała kapral Armii Krajowej Ewa Faryaszewska, która zmarła w wyniku ran odniesionych w powstaniu 28 sierpnia.
Kolejne zdjęcie z powstania już wkrótce. A my oczywiście zapraszamy na nasze spacery z przewodnikiem po Warszawie.
Oto nasza autorska Legenda o powstaniu warszawskiego metra.
Pewnego razu w Warszawie rozeszła się plotka, że ktoś w swoim ogródku znalazł bryłkę szczerego złota i wkrótce w mieście wybuchła prawdziwa gorączka złota. Tysiące warszawiaków ruszyło z łopatami na poszukania złotego skarbu. Zaczęli kopać gdzie się tylko dało: w ogródkach, na trawnikach i w parkach. Władze miasta widząc, jak wielkie spustoszenie czynią poszukiwacze, natychmiast zakazały tego procederu. Jednak łowcy skarbów nie dawali za wygraną. Uznali, że skoro nie mogą kopać na powierzchni, to będą kopać pod ziemią. Uzgodnili, że będą wszyscy razem kopać tunele pod miastem, a znalezionym złotem podzielą się po równo.
Pierwszy tunel zaczęto kopać w samym centrum, tam gdzie obecnie krzyżują się ulice Marszałkowska i Aleje Jerozolimskie. Podekscytowani mieszkańcy zaczęli kopać w kierunku Mokotowa, a następnie aż do Ursynowa. Gdy jednak tunel sięgał już granic lasu Kabackiego, a nic nie znaleziono, uznano, że nie ma sensu dalej kopać w tym kierunku. Wtedy ruszono z kopaniem w przeciwną stronę na Żoliborz. I tak dokopano się aż do Młocin. Jednak i tam żadnego złota nie odkryto.
Zniechęceni warszawiacy postanowili dać spokój z dalszymi poszukiwaniami, a władze miasta zaczęły się zastanawiać, co zrobić z liczącym blisko 23 km tunelem. Wkrótce zebrała się mądra rada miejska i zdecydowała, że powstanie tam podziemna kolej, zwana metrem. Tak też uczyniono.
Minęły lata, a dawni poszukiwacze złota zaczęli żałować, że tak szybko zrezygnowali z dalszego kopania. W końcu uznali, że poszukiwania trzeba wznowić. Postanowili kopać głębiej i tym razem na zachód i wschód. Ponownie kopanie ruszyło w centrum Warszawy, kilkanaście metrów pod pierwszą linią metra. Szybko zaczęto kopać tunel w kierunku Woli i Bemowa. Gdy tam nic nie znaleziono, rozpoczęto kopanie w kierunku Pragi, a potem na Targówek. Niestety znowu nic nie znaleziono. I poszukiwacze po raz kolejny dali za wygraną.
Tymczasem władze nie namyślając się długo zdecydowały, że w drugim tunelu zostanie uruchomiona kolejna linia metra.
Nie upłynęło dużo czasu od jej uruchomienia, jak gruchnęła wieść, że jednak ktoś znalazł złoto na Gocławiu. Poszukiwacze z z nowym zapałem zaczęli kopać tunel pod tą częścią miasta.
Od razu też zastrzegli, że jeśli i tam złota nie znajdą, to nie zamierzają się więcej poddawać, tylko wykopią tunele wokół całej Warszawy. Będą kopać tak długo, aż złoto znajdą, a wtedy Warszawa stanie się najbogatszym miastem świata. Nikt nie ma wątpliwości, że tak się w końcu stanie.
A puki co Warszawiacy mogą cieszyć się dwiema liniami metra.
Legendę stworzył i dla potomnych spisał Aleksander Łamek.
A ja zapraszam Was na mój rodzinny spacer z legendami warszawskimi i prezentami dla dzieci oraz do lektury mojej książki pt. „Najpiękniejsze legendy świata. Tom I”
Zapraszamy wszystkich miłośników zwiedzania oraz sztuki na spacer z najpiękniejszymi muralami na warszawskiej Woli. W jego trakcie zobaczycie najpiękniejsze murale, jakie powstały w tej części Warszawy, dlatego warto zabrać ze sobą aparat fotograficzny.
Podczas zwiedzania poznacie również historię street artu.
Spacer poprowadzi i o muralach opowie warszawski przewodnik oraz miłośnik sztuki Aleksander Łamek. Cena: co łaska (płatne na końcu spaceru) Spacer z zapisami.
Terminy: Wkrótce
Spotykamy się przy prawym boku budynku Zarządu Dróg Miejskich ul. Chmielna 120 (jest to niedaleko skrzyżowania z ul. Żelazną), gdzie znajduje się pierwszy mural. Miejsce zbiórki pokazuje mapka: https://maps.app.goo.gl/rbmhrpC4Kf1GNDnt8
Spacer potrwa około 100 minut i zakończy się w pobliżu Wola-Ratusz.
Oto śmieszny dywan jako kaseta magnetofonowa. Idealnie nadaje się na prezent m.in. dla miłośników muzyki, minionych czasów oraz fanów filmu Strażnicy Galaktyki. Dywan jest dostępny w kilku rozmiarach: 40×60, 50×80, 80×120, 100×150 oraz 40×120 cm. Dywan nawiązuje do filmu Strażnicy Galaktyki, w którym główny bohater słuchał taśmy magnetofonowej zatytułowanej Awesome Mix Vol.1.
Szukasz odjechane i śmieszne okulary? Oto okulary serce dla dorosłych i dzieci. Imprezowe i bekowe.
Te zabawne okulary są dostępne w kilku kolorach: niebieski, różowy, żółty, zielony i fioletowy. Wykonane są z plastiku. Można je kupić za ok. 4 zł na Temu pod linkiem: https://temu.to/m/enfhmfdlnja
Oto krótkie legendy zarówno polskie, jak i pochodzące z zagranicy.
Krótka legenda o Popielu
Po pogrzebie Popiela starszego, wybrany został na jego miejsce syn jego, drugi Popiel, którego Chastkiem, od brody i włosów na głowie rzadkich, co rozpustnego znaczy, zwano: a to z dozwoleniem stryjów jego książąt. Lecz podczas jego młodych lat więcej stryjowie rządzili, niż on sam. Gdy dorósł, dali mu żonę z Niemiec, która się mu bardzo wkradła w serce, tak iż ona rządziła, a nie on; przeto o nic innego niedbali, jedno tańcowali, dobrej myśli byli. Bacząc to stryjowie jego, upominali go, aby tego poprzestał. Żonę jego również upominali. Lecz ona, bojąc się utraty władzy, zmówiła się z mężem, kazała mu udawać śmiertelnie chorego i stryjów powiadamiając o jego chorobie, aby się do niego zjechali, chcąc przed nimi testament uczynić. Gdy przyszli do łoża Popiela, podano im zatrute trunki, od których zmarli. Gdy pani księżna usłyszała o ich śmierci, rzekła, iż ich Bogowie skarali, powiadając to, że musieli co złego nam myślić, i nie dała ich chować, tylko w jezioro wrzucić. Wkrótce z ich ciał poczyniła się wielka ilość myszy, które się rzuciły na Popiela i zżarły go i jego żonę i synów, których nie mogli słudzy ani ogniem, ani bronią odegnać; a chociaż na wodę uciekali, wszędzie je myszy dopadły. Gmin kruszwicki utrzymuje po dziś dzień, że Popiel chcąc się od natrętnych myszy zasłonić, kazał zrobić wielką szklaną banię, w której się zamknął z żoną i dziećmi, i tak kazał się puścić na jezioro Gopło, ale i to nie pomogło, bo myszy banię przegryzły i zajadły Popiela.
Krótka legenda o smoku Wawelskim
Pod górą Wawel, gdzie dzisiaj stoi zamek królewski, żył smok wielki, który troje zwierząt potrafił naraz zjadać, a i ludzi kradł i jadł; przeto musieli mu mieszkańcy Krakowa dawać codziennie jedzenie. W każdy dzień troje cieląt albo baranów. Kazał tedy mądry Krak nadziać skórę cielęcą siarką i przed jamą położyć rano za radą Skuba szewca niejakiego, którego potem dobrze zaszczytami obdarował. Smok wyszedłszy z jamy i ciele pchane siarką pożarł. Siarka zaczęła go tak strasznie palić od środka, że tak długo pił wodę aż zdechł. Do dziś jest jeszcze jego jama pod zamkiem, Smoczą jamą zwana.
Krótka legenda Litewska o piorunie
Jest u Litwinów przekonanie, że piorun zawsze w to miejsce bije, gdzie jest diabeł. Jeżeli burza zaskoczy diabła na polu, wtedy szuka schronienia, gdzie może. Leci czym prędzej schować się albo w dziupli drzewa, lub nawet w domu mieszkalnym. Powiadają na Żmudzi, jakoby raz w czasie silnego deszczu z grzmotami do pewnego domu wbiegł w kusym fraczku młody Niemczyk. Gospodyni siedząca u ognia podała mu stołek i zaproponowała mu, aby się ogrzał. Gość ujęty grzecznością niewiasty, odpocząwszy chwilkę, skłonił się układnie i pędem wyleciał z sieni, kazawszy wyrzucić na dziedziniec podany mu stołek, który po wyniesieniu, piorun natychmiast na drobne kawałki zdruzgotał. Niemczyk zaś zaśmiał się głośno, po czym zniknął.
Krakowska głowa
W izbie senatorskiej na zamku na Wawelu jest pułap z belek, które są pięknie złocone i malowane. Między niemi zaś wyrabiane sztuką snycerską znajdują się ozdoby, zwykle w czworoboki. W tej sali było sto takich czworoboków, a z ich środka wychylało się sto głów męskich i niewieścich w kolorach naturalnych i właściwych ubiorach. Pewnego razu, gdy któryś sędzia niesprawiedliwy wyrok dla strony pokrzywdzonej ogłaszał, jedna z tych głów cudownym sposobem przemówiła i wyrok zmienionym natychmiast został.
1 czerwca 2024 obchodzimy Dzień Dziecka. Tego dnia Warszawa oferuje liczne atrakcje dla dzieci. Zaliczają się do nich np. spacery z przewodnikiem z prezentami dla dzieci. Dzieci mogą się wybrać m.in. na rodzinny spacer Legendy Warszawskie, w którego trakcie usłyszą najfajniejsze warszawskie legendy. A na koniec spaceru wszystkie dzieci otrzymają zestawy wodnych tatuaży, które świecą w ciemności. Szczegółowe informacje o tym spacerze są dostępne na tej stronie. Drugi spacer z prezentami na Dzień Dziecka to rodzinny spacer po Łazienkach Królewskich. Na jego końcu wszystkie dzieci otrzymają zestawy przepięknych naklejek ze zwierzętami. Więcej informacji o tym spacerze znajdziecie tutaj.